Nie ma nic lepszego nad bycie Polakiem, bo choć ten przywilej jest trudny i wymagający, daje poczucie godności i szczególnego miejsca w historii.

Gdziekolwiek byłem na świecie, to właśnie moja polskość dodawała mi sił i pasji do pokonywania trudności i zdobywania nowych szczytów. Żal tylko, że w dalszym ciągu nasz kraj jest dla innych tajemnicą i miejscem, którego położenia nie znają. Żal również, że często nie potrafimy być z niego dumni i sławić go tak, jak na to zasługuje.

Mazury, jeden z cudownych zakątków Polski i z całą pewnością jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie, znalazły się w ścisłej czołówce finalistów ostatniego etapu światowego plebiscytu „7 Nowych Cudów Natury”. Mazury – obok Kilimandżaro, Wielkiego Kanionu i Amazonii…

„Mazury Cud Natury” to nasza szansa na bycie zauważonym w skali ogólnoświatowej. To jednocześnie możliwość zbudowania silnej turystyki i wzmocnienia polskiej marki.

Czy możemy sobie pozwolić na to, aby nie zagłosować w konkursie na Mazury? Chciałoby się zapytać – a czy możemy sobie pozwolić, aby o nas zapomniano?

Oddajmy głos na Mazury – miejsce, w którym wspaniała przyroda trwa w harmonii z ludźmi, których ukształtowała.

W XVII wieku Stanisław Jachowicz napisał „Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie co posiadacie”. A ja twierdzę, że dzisiaj jest inaczej i my, Polacy to udowodnimy!